wtorek, 9 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 8

*** Zuza***
Wróciliśmy do domu ok.17 bo byliśmy jeszcze w restauracji . Było super..........


Następny dzień


***Zuza***


Wstałam ok. 10:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam
 ( w to co na obrazku). Poszłam na śniadanie. Później weszłam na Fb
i na TT , a na TT mnóstwo Twettów  m.in  ,, Sesja zdjęciowa z 1D??
Ostro!!!'' albo ,, Od kiedy taka dziewczynka przyjaźni się 1D?? Co??
Po co pytam się po co... Louis kiedyś mi powiedział , że mam się nie przejmować takimi komentarzami. Na Fb było tylko to ,, Ty i Lou super razem wyglądacie'' albo ,, Ale super znasz 1D'' :). Nagle ktoś zapukał do drzwi byli to chłopcy, nie uwierzycie przyszli i powiedzieli , że im się nudzi. Ja powiedziałam , żebyśmy po siedzieli na necie. Zgodzili się później o dziwo zaczęliśmy śpiewać i tańczyć z nudów. Było super : D
Pod wieczór poszliśmy na spacer. Poszłam spać ok.0:00 ponieważ chłopakom odbiło i kazali mi siebie usypiać. No więc.....


Następny dzień

*** Zuza***


Wstałam ok. 12:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam ( w to co na obrazku). Nie było dzisiaj upalnie ale też nie było ziiimno.
Na taki dość chłodny dzień postanowiłam pójść na zakupy.
Kupiłam potrzebne składniki do naleśników la literka.
To jest mój i mojej mamy przepis na naleśniki w kształcie jakiegoś słowa. Poszłam do domu i zrobiłam naleśniki w kształcie 1D.
Wszystko było gotowe, zadzwoniłam po chłopaków , żeby przyszli na obiad.
Przyszli i nie wierzyli własnym oczom. Niall miał minę jak by zobaczył nie wiadomo co. Liam od razu zapytał gdzie się chowa moja mama. Ja odpowiedziałam , że w pracy. Chłopcy jedli jakby od urodzeni nic nie jedli.
Śmieszny widok był. Dzień był wspaniały graliśmy na playstation i w ogóle.
Poszłam spać ok.22:00.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz