Następnego dnia wstałam ok.12 bo do 02:00 w nocy oglądaliśmy z Louis'em maraton Pana Marchewki.
Poszłam do łazienki i się ubrałam ( w to co na obrazku).
Na śniadanie zjadłam jajecznice. Była pyszna.Mama dzisiaj była w pracy więc poszłam do chłopaków.
Niall jak zawsze jadł :3 Liam i Harry oglądali coś w TV.
Zayn grał na telefonie. Louis grał na PSP. Poprosiłam chłopaków
, zeby dali mi tableta. Harry mi dał i usiadłam koło Louis'a
i grałam w Pou. Po pół godzinie strasznie się nudziłam.
Ja: Chłopaki co porobimy?
Chłopcy: Ajajmn
Ja: Co??
Chłopcy: chodź na spacer.
Ja : Nie bo będe się strasznie nudzić.
Chłopcy: Niby czemu??
Ja:Jesteście sławni
Chłopcy: Aaaaa
Ja: No właśnie
Chłopcy: No to chodź pograj z nami na X.book'sie.
Ja: Oki
Przez dwie godziny graliśmy, potem poszliśmy do parku.
Nagle do Zayna zadzwonił telefon, odebrał go.
Potem powiedział , że chłopaki jadą kręcić teledysk.
Ja: Super wy jedziecie się świetnie bawić a ja tu zostane sama -.-
Zayn: Jak chcesz to jedź z nami.
Ja : A mogę?
Zayn: Jasne...
Piszesz super opowiadania tylko jest jeden minus mogłabyś trochę dłuższe pisać.
OdpowiedzUsuńZayn'uśowa