Wstałam ok.11:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam( w to co na obrazku) i poszłam zjeść śniadanie.
Mama dzisiaj nie pracuje więc postanowiła mnie zabrać na miasto.
Najpierw poszłyśmy bardzo blisko Big Bena, potem do jakiejś
restauracji coś zjeść. Nagle zobaczyliśmy reklamę:
Przyjdź na lotnisko przed godz.13:00
a otrzymasz krótki lot przez Londyn
GRATIS!!!Od razu pobiegłyśmy z mamą na lotnisko i to my otrzymałyśmy
Lot gratis było pięknie:
Strasznie mi się podobało. Na koniec mama zaproponowała mi żebyś my poszli do sklepu ,, Directioner;s Fan''
Kupiłam sobie mnóstwo ubrań. i Nagle zauważyłam reklamę w sklepie a mianowicie:
Strój Louis'a Tomlinsona za połowę ceny wybłagałam mamę , że by mi to kupiła nie musiałam długo prosić mama szybko dała się przekonaćPrzez całą drogę do domu opowiadałam mamie jacy chłopcy są romantyczni i w ogóle. Wróciłam do domu i pobiegłam do pokoju pakować rzeczy no bo oczywiście nie mogłam mieszkać w niewyremontowanym pokoju. Tato obiecał mi , że w piątek a jest środa
wyremontuje mi pokój. W pewnej chwili ktoś zapukał więc pobiegłam
otworzyć. To był Louis :) Zaprosiłam go do środka i zaczęłam pokazywać co sobie kupiłam , żeby go nie martwić rzeczy z Harrym .Niallem Liamem lub
z Zayn'em oddam kuzynce. Nagle przyszłam do rzeczy Louisa.
Louis zaczął się śmiać. Zapytałam go czy mu się nie podobają , ze się śmieje?
On tylko odpowiedział , ze to śmieszne , że dają ,, Jego'' ubrania :D
Gdy skończyłam pokazywać i wszystko leżało wyglądało to między innymi tak:
Louis zaczął się znowu śmiać.Ja - Z czego się z znowu śmiejesz?
Louis- Po co ci dwie takie same bluzy
ja - na zapas
Louis: :D :D :D
ja; Co ty na to abyśmy poszli do sklepu po wybierać kolory do mojego
Pokoju??
Louis Ok.
I poszliśmy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz