Wstałam ok.8:00 wszyscy jeszcze spali . Więc poszłam
do łazienki umyłam się i ubrałam( w to co na obrazku.)
Wzięłam Loki'ego wyszłam z nim na spacer i przy okazji poszłam po zakupy na śniadanie. Wróciłam po pół godzinie i nadal wszyscy spali.Więc przygotowałam śniadanie dla dziesięciu osób. Dla Loki'ego też coś przygotowałam Zaczęłam wszystkich budzić. Jak wszyscy zjedli babcia , dziadek , mama i tata poszli na działkę. Było strasznie gorąco . Liam wykąpał Loki'ego i dał mu miskę zimnej wody żeby było mu chłodniej.
My poszliśmy na basen. Po basenie poszliśmy do domu . Chłopcy całkowicie mnie zaskoczyli bo powiedzieli że mają dla mnie niespodziankę a mianowicie to: piękne prawda?? Jest śliczna ubiorę ja na koncert. Na obiad zrobiłam naleśniki la literka. Poszliśmy spać ok.23:00 ponieważ mieliśmy bitwę na poduszki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz