wtorek, 2 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdiał 4

***Zuza***
Wstałam ok.12:30 ponieważ wczoraj do 01:00 może nawet później robiłam niespodziankę dla chłopaków
a nie dość jeszcze , że to to tato wczoraj skończył remontować mój pokój^^ wygląda pięknie:

poszłam do łazienki i się ubrałam ( w to co na obrazku) i pobiegłam zjeść śniadanie a może raczej obiad.
Ok. 14:00 pobiegłam do chłopaków dać im zaproszenia na parapetówkę.  I musiał iść się przygotowywać.

Zrobiłam z mamą piękny  tort który wyglądał mniej więcej tak:
 Śliczny prawda? Dla Zayn'a wyszła mi trochę zaciemnia skóra ale to nic.
Pobiegłam jeszcze szybko po zakupy na imprezkę. I tam spotkałam chłopaków
Cześć powiedziałam a oni zamiast mi odpowiedzieć cześć to było tak:
Zayn , Niall i Harry: Louis schowaj to szybko!!
Harry: Liam chowaj się!!
Niall: Cześć Zuza!!
Zayn: Niall siedź cicho!!
Ja: O co wam wszystkim Chodzi??
Louis: A o nic.
Ja: Jak to nic nawet Niall nie może mi cześć powiedzieć?/
Louis : Jasne , że może. A posłuchaj jakie jest twoje ulubione warzywo??
Ja : Warzywo marchewka owoc malina
Louis : Też uwwwielbiam marchewki♥♥
Ja: tak wiem każda fanka o tym wie :)
Louis: Paa my musimy już iść.
Chłopcy: Aaaaa :o
Ja : Paa :*
Tak to było dziwne.. ale przejdźmy do Imprezki

*** Imprezka***
O 19:00 wszystko było przygotowane ponieważ imprezka było o 19:30 poszłam się przebrać
( w to co na obrazku) Jako pierwszy przyszedł Louis odwalony
w garniturze i kwiatami i jakimiś czekoladkami.
Zaprosiłam go do środka  dałam buziaka w policzek Awww ♥.♥
Dał mi różowe róże jak Malina i czekoladki Marchewkowe♥
Kocham cię!! Krzyknęłam a Louis się dziwnie patrzył.
Od razu mówiłam , ze kocham go jako przyjaciela a nie.
Louis zrozumiało co mi chodzi i się uśmiechnął ..
Poszliśmy do mojego pokoju. Ledwo co nie usiedliśmy ktoś
zapukał do drzwi. Był to Zayn z Harrym przynieśli mi jakąś
torebkę na prezent. Zaprosiłam ich do środka i dałam buziaka w policzkek. W torebce była bluzka. Była śliczna wyglądała mniej więcej tak:
  Piękna prawda?? Zaprosiłam ich do pokoju i zadzwonił dzwonek.
Był to Liam i Niall przynieśli mi  kwiaty.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz