piątek, 12 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 12

***Zuza***
Wstałam ok.3:00 nad ranem pobiegłam po chłopaków byli gotowi. O 5:00 byliśmy na lotnisku bo o 5:30 mieliśmy samolot. Fanek nie było w ogóle. W Polsce byliśmy ok. 10:00 . Pociągiem dojechaliśmy do Wołowa gdzie mieszka babcia.Oczywiście nikt  w Polsce nie wiedział , że chłopcy przyjeżdżają  tylko jak jakiś fanka czy directioner zorientowała się , że to One Direction poprosiła o Autograf i zdjęcie więc nie było tak źle. U babci byliśmy o 12:00 zjedliśmy obiad i poszliśmy spać. Wstałam o 16:20 , obudziłam chłopaków i poszliśmy na miasto.Nagle zobaczyliśmy Paparazzi oczywiście zdjęcia i w ogóle. Chłopcy podpowiadali trochę na pytania i poszliśmy po zakupy na kolację i lody. Oczywiście w Polsce upał jak to Polska. Wróciliśmy zjedliśmy kolację i poszliśmy spać.

Następny Dzień

***Zuza***
Wstałam ok. 12:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam ( w to co na obrazku). Chłopcy jedli już śniadanie , babcia nie mogła się przyzwyczaić , że rozmawiam z nimi po angielsku. Zjedliśmy śniadanie i poszliśmy do mojej przyjaciółki. Mało co nie zemdlała kiedy zobaczyła , że ze mną przyszło 1D. Poszliśmy na spacer opowiedziałam jej całą historię o tym jak poznałam chłopaków. Harry spytał się mnie jak m na imię moja przyjaciółka powiedziałam , że Karolina. Harry się uśmiechnął . Do Liama zadzwoniła Danielle i powiedziała , że leci do polski  żeby dać Liamowi Loki ,ponieważ ona nie może się teraz nim zajmować . Więc musieliśmy pojechać do Wrocławia na Lotnisko Po Loki. Wróciliśmy ok. 16:00. Resztę dnia spędziliśmy na zwiedzaniu.  Poszliśmy spać ok. 22:00.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz