piątek, 5 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 7

***Zuza***
Zadzwoniłam do mamy i pojechałam z chłopakami. Było świetnie wystąpiłam nawet w teledysku. Yay ^^.
Wróciłam do domu ok.20:00 , pooglądałam trochę telewizję i poszłam spać.
Następny dzień

***Zuza***
Wstałam ok.9:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam
 ( w to co na obrazku tylko bez okularów).
Na śniadanie zjadłam kanapki. Dzisiaj był pierwszy sierpnia.
Nagle przypomniało mi się , że dzisiaj tylko do 11:00 wyprzedaż w
sklepie ,, Directioner's Fan'' . Więc poszłam po mamę i poszłyśmy.
Kupiłam sobie bluzkę , a raczej mama mi kupiła. Wróciłyśmy do domu.
Popatrzyłam na pokój i czegoś mi w nim brakowało. Popatrzyłam jeszcze raz i nagle mnie Olśniło. Plakaty 1D i w ogóle. Pomyślałam sobie
mam okazję poprosić chłopaków o autografy , plakaty i jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Zadzwoniłam szybko do Louis'a żeby przyszedł z chłopakami.
Zjawili się w mgnieniu oka, opowiedziałam im wszystko. Na początku chyba nie wiedzieli o co mi chodzi ale później załapali. Zgodzili się . Porobiłam sobie z nimi fotki. Taki mini sesja zdjęciowa!! Było fantastycznie.
Później oglądaliśmy jakiś film, Nie wiem czemu Harry i Niall ciągle się śmiali. Nie przeszkadzało mi to.
Chłopcy poszli do siebie ok. 19:00. Później urządzałam pokój po Directionersku czy jak to tam się pisze.
Poszłam spać ok. 22:00.


Następny dzień




*** Zuza***
Wstałam ok.8:00 poszłam do łazienki umyłam sie i ubrałam ( w to co na obrazku).  Dzisiaj miałam iść z chłopakami na basen.  Więc musiałam się streszczać ``wyszliśmy ok . 12 tradycyjnie ja przez godzinę nic nie robiłam ( domyślacie się dla czego) ale to nic. Później było fajnie.
Zayn nauczył mnie pływać pod wodą...









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz