Podziękowałam Louis'owi i pobiegłam do domu....
Opowiedziałam wszystko mamie.. I Jadłam Naleśniki z malinami♥
*** Louis***
Zuza była bardzo miłą osobą, lubię takie dziewczyny :)
Po powrocie do domu postanowiłem opowiedzieć wszystko chłopakom.
Chłopcy nie mogli wierzyć własnym uszom więc powiedziałem im że jak mi nie wierzą to możemy ją wieczorem zabrać do wesołego miasteczka. chłopcy się zgodzili. więc poszliśmy się przebrać.
*** Zuza***
Jak zjadłam naleśniki strasznie mi się nudziło więc postanowiłam pooglądać telewizję , nagle ktoś zapukał do drzwi więc poszłam otworzyć. to był Louis z kwiatami Zapytał się mnie czy chcę iść z nim i kimś jeszcze ni powiedział mi z kim do wesołego miasteczka. Zaprosiłam go do środka i powiedziałam żeby zaczekał i poszłam się zapytać mamy. Mama się zgodziła więc poszłam się szybko przebrać.
( w to co na zdjęciu) Zeszłam na dół i powiedziałam Louis'owi , że jestem gotowa.
On na to pięknie wyglądasz chodźmy już.Krzyknęłam do mamy , ze wychodzę.
Jak wyszliśmy z domu Louis kazał mi zamknąć oczy
więc go posłuchałam. w drodze do samochody spytał się mnie
jaka jest moja ulubiona piosenka , więc odpowiedziałam mu , że
Live While We're Young.
Nie musiał się długo domyślać czyja to piosenka.
Wsiedliśmy do samochodu i nagle ktoś zaczął śpiewać
Live While We're Young, spytałam się go czy mogę otworzyć oczy
on powiedział , że tak. Otworzyłam je a tam zobaczyłam pięciu chłopaków One Direction!!! Louis powiedział mi , że oni zabierają mnie do wesołego miasteczka. Ucieszyłam się niezmiernie. Gdy dojechaliśmy na miejsce przez pierwszą godzinę straasznie się nudziłam , ponieważ chłopcy musieli porozdawać autografy. Kolejne trzy godziny minety świetnie.
Wróciłam do domu ok.23 ale to nic. Poszłam się umyć i poszłam spać.
Następny dzień.

*** Zuza***
Wstałam ok.9:00 poszłam się umyć
i się ubrać ( w to co na zdjęciu).
Zjadłam śniadanie i poszłam do pokoju.
Mama była w pracy strasznie mi się nudziło
w pewnej chwili ktoś zapukał do drzwi.
To był Louis. Zapytał się mnie czy nie wybrałabym się
z nim na miasto?Postanowiłam zaprosić go do środka i powiedziałam,
że muszę zadzwonić do mamy. Mama się zgodziła.
Poszłam z Louis'em do jakiejś Galerii.
Później zastanawialiśmy się co będziemy robić.
Louis zaproponował , żebyśmy poszli do niego i obejrzeli jakiś film.Zgodziłam się. Zanim poszliśmy do Louis'a kupiliśmy ciekawy film, popcorn i colę. Film był ciekawy. Ponieważ mama pracuje dziś do późna musiałam zrobić sama sobie obiad. Ale z innego pokoju krzyknął Zayn i powiedział , że to on dziś zrobi mi i chłopakom obiad. Zaprzeczyłam powiedziałam , ze to tak nie wypada , że dopiero znamy się dwa dni i w ogóle. Wszyscy zaczęli się śmiać spytałam czemu się śmieją? A Harry powiedział , że oni mi już ufają. Powiedziałam jak chcecie? Obiad był pyszny a najlepsza była surówka z Marchwi. Był już wieczór więc pożegnałam się z chłopakami i pobiegłam do domu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz