poniedziałek, 29 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział ostatni 16 :(

10 lat później
***Zuza***
Minęło 10 lat odkąd poznałam chłopaków. Jestem już dorosła i mam dwójkę dzieci  i męża . Mieszkam w Londynie nie daleko Liam , Zayn'a , Niall'a oraz Harry'ego . Pewnie się zastanawiacie co z Lou ? Lou nie zniknął z mojego życie wręcz przeciwnie Lou jest moim życiem dla tego , że jest moim najukochańszym mężem nasze dzieci nazywają się Darcy ( bo wujek chrzestny Harry tak chciał) i Charlie nasze dwie ukochane córeczki . Darcy ma 1 roczek a Charlie 9 miesięcy . Mamy dwa psy Maxa oraz Kwiatuszka i jednego kota , którego dostaliśmy na prezent ślubny od Harrego. Kot nazywa się Hazziątko :) . Ślub wzięliśmy 2 lata temu. Niestety jest też smutna wiadomość niestety One Direction już niema ale za to jest 5 o przepraszam 6 najlepszych przyjaciół którzy na zawsze pozostaną razem. Amen :)

_________________________________________________________________________________ I tak oto mamy szczęśliwy Happy End naszej historii zapraszam na nowego bloga z nowym opowiadaniem  http://kocham1dinigdynieprzestane.blogspot.de/ Paa :*

niedziela, 28 lipca 2013

Hejooo

hej jest nowy blog nowe opowiadanie już zaczęte zapraszam już jutro ostatni rodział naszego opowiadanie zapraszam na nowego bloga : http://kocham1dinigdynieprzestane.blogspot.de

sobota, 27 lipca 2013

Dziękuję :*

Wszystkim bardzo serdecznie dziękuje za 500 wyświetleń bardzo bardzo niestety dzisiejszy rozdział był przedostatni. Ale będę miałą nowy blog ;> Całuski ♥

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 15

Dwa Tygodnie później dzień koncertu.

***Zuza***
Wstałam dzisiaj o 7:00 szybko się umyłam i ubrałam ( w to co na obrazku). Obudziłam chłopaków i już o 10:00 byliśmy na stadionie wszystko przygotowywać. Chłopcy robili próby ja pomagałam innym.
Wszystko o 17:00 było gotowe. Pobiegłam za kulisy dałam chłopcom jakieś ładne ubrania. Menadżer był o 17:30 podziękował mi , że pomogłam. Chłopcy byli gotowi 30 minut przed koncertem więc jeszcze zrobili małą próbę. Pisk Fanek , Directioner oraz Crazy Mofo było już słychać. 5 minut przed koncertem wszyscy krzyczeli ,, One Direction''!!
Pocałowałam chłopaków w policzek i oni pobiegli na scenę.


Tydzień później ( po powrocie z polski.)


***Zuza***
W Polsce było fantastycznie i to naprawdę opisze wam cały koncert tylko nie wiem czy dam radę bo chłopcy oszaleli i biegają po domu i krzyczą,, Polska koncert Polska jest ok aaaaaaaaaa Zayn zostaw tą poduszkę '' i biją się poduszkami.  A ja siedzę sobie na fotelu masujący. Ale zacznę od początku.
Więc tak Chłopaki wybiegli na scenę taki pisk że aż w uszach zadrżało. Pierwszą piosenkę jaką zaśpiewali było Kiss You . Potem gdy przyszła kolej na Rock Me Zayn wbiegł za kulisy wziął mnie na ręce bez mojego pozwolenia i wziął mnie na scenę. Teraz na chwilę przerwę bo nie mogę się powstrzymać od śmiechu  bo zapiszę dialog:

Louis: Zayn po co ci ten pistolet?
Zayn: A nie tak sobie wziąłem.
Liam: Zayn przyznawaj się.
Niall: Patrzcie reklama Nando's.
Harry : Niall uważaj Zayn.
Zayn: Hahahaha uwielbiam Niall'a i to jego Patrzcie reklama Nando's.
Lou: Niall uciekaj.
Zayn: Psssssssst. Oblał wszystkich po kolej obok.
Ja:  Hahah Zayn A nie tak sobie wziąłem chwilę póżniej oblałeś wszystkich wodą.
Dobra na czym skończyłam? AA tak.
No i Zayn wziął mnie na scenę i powiedział wszystkim że to ja i ogóle. Noi śpiewali aż do końca...






niedziela, 14 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 14

***Zuza***
Wstałam ok.8:00 wszyscy jeszcze spali . Więc poszłam

do łazienki umyłam się i ubrałam( w to co na obrazku.)
Wzięłam Loki'ego wyszłam z nim na spacer i przy okazji poszłam po zakupy na śniadanie. Wróciłam po pół godzinie i nadal wszyscy spali.
Więc przygotowałam śniadanie dla dziesięciu osób. Dla Loki'ego też coś przygotowałam Zaczęłam wszystkich budzić. Jak wszyscy zjedli babcia , dziadek , mama i tata poszli na działkę. Było strasznie gorąco . Liam wykąpał Loki'ego i dał mu miskę zimnej wody żeby było mu chłodniej.
My poszliśmy na basen. Po basenie poszliśmy do domu . Chłopcy całkowicie mnie zaskoczyli bo powiedzieli że mają dla mnie niespodziankę a mianowicie to: piękne prawda?? Jest śliczna  ubiorę ja na koncert. Na obiad zrobiłam naleśniki la literka.  Poszliśmy spać ok.23:00 ponieważ mieliśmy bitwę na poduszki.

sobota, 13 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 13

***Zuza***
Obudził nas krzyk ,, One Direction'' o 8:00. Ubrałam się ( w to co na obrazku tylko bez okularów)
i otworzyłam okno żeby zobaczyć kto to. Były to moje koleżanki ze starej szkoły. Chciały żeby chłopcy zaśpiewali Best Song Ever.
Powiedziałam im , że sprawdzę co da się zrobić. Poprosiłam chłopaków żeby na balkonie zaśpiewali Best Son Ever. Zgodzili się.
Powiedziałam dziewczynom żeby poszły od strony balkonu. Gdy wszyscy już tam byli wyszłam na balkon i powiedziałam ,, Uwaga , uwaga przed państwem One Direction'' . Chłopcy wybiegli i wszyscy zaczęli piszczeć i nawet Loki przyszedł zobaczyć co się dzieje. ( Babcia ,Dziadek , Mama i Tata poszli na działkę.)Gdy chłopcy przestali śpiewać pozeskakiwaliśmy z balkonu żeby dziewczyny mogły sobie zrobić zdjęcia. Na obiad zrobiliśmy grilla.  Pod wieczór ja , Liam , Zayn i Louis poszliśmy z Loki'm na spacer. Poszliśmy spać tak .ok 21:00.


Następny dzień

***Zuza***
Wstałam tak . ok. 7:30 aż dziwne. Poszłam do łazienki umyłam się
i ubrałam ( w to co na obrazku). Było dzisiaj dość chłodno jak na sierpień. Zjedliśmy śniadanie i ja oglądałam telewizje a chłopaki siedzieli na TT i na ask.fm . Nagle w telewizji ukazała się taka reklama: ,,                    07.09.13 Wrocław , Godz:19:00 na stadionie Euro 2012 odbędzie się koncert najsławniejszego boysbandu na świecie a mianowicie One Direction''. Liam  od razu zadzwonił do Menadżera i on to potwierdził.
Oczywiście próby  zaczęły się od razu . Wieczorem bawiliśmy się w chowanego bo babcia ma dwu piętrowy dom. Poszliśmy spać ok.22:00.











piątek, 12 lipca 2013

Jak to w ogóle możliwe?? Rozdział 12

***Zuza***
Wstałam ok.3:00 nad ranem pobiegłam po chłopaków byli gotowi. O 5:00 byliśmy na lotnisku bo o 5:30 mieliśmy samolot. Fanek nie było w ogóle. W Polsce byliśmy ok. 10:00 . Pociągiem dojechaliśmy do Wołowa gdzie mieszka babcia.Oczywiście nikt  w Polsce nie wiedział , że chłopcy przyjeżdżają  tylko jak jakiś fanka czy directioner zorientowała się , że to One Direction poprosiła o Autograf i zdjęcie więc nie było tak źle. U babci byliśmy o 12:00 zjedliśmy obiad i poszliśmy spać. Wstałam o 16:20 , obudziłam chłopaków i poszliśmy na miasto.Nagle zobaczyliśmy Paparazzi oczywiście zdjęcia i w ogóle. Chłopcy podpowiadali trochę na pytania i poszliśmy po zakupy na kolację i lody. Oczywiście w Polsce upał jak to Polska. Wróciliśmy zjedliśmy kolację i poszliśmy spać.

Następny Dzień

***Zuza***
Wstałam ok. 12:00 poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam ( w to co na obrazku). Chłopcy jedli już śniadanie , babcia nie mogła się przyzwyczaić , że rozmawiam z nimi po angielsku. Zjedliśmy śniadanie i poszliśmy do mojej przyjaciółki. Mało co nie zemdlała kiedy zobaczyła , że ze mną przyszło 1D. Poszliśmy na spacer opowiedziałam jej całą historię o tym jak poznałam chłopaków. Harry spytał się mnie jak m na imię moja przyjaciółka powiedziałam , że Karolina. Harry się uśmiechnął . Do Liama zadzwoniła Danielle i powiedziała , że leci do polski  żeby dać Liamowi Loki ,ponieważ ona nie może się teraz nim zajmować . Więc musieliśmy pojechać do Wrocławia na Lotnisko Po Loki. Wróciliśmy ok. 16:00. Resztę dnia spędziliśmy na zwiedzaniu.  Poszliśmy spać ok. 22:00.